Tyńscy

Wiola i Piotr

Pięknie jest widzieć jak ludzie się kochają i łączą. Będąc fotografem mamy zaszczyt obserwować wszystko z bliska. Doświadczamy ich emocji, współuczestnicząc w tych niesamowitych momentach ich życia. Miałem szansę spędzić kilka chwil podczas przegotowań Wioli i Piotra w pałacu w Witaszycach. Byli tam również ich drużbowie. Ciepło, otwartość i wdzięczność Pary Młodej ogrzewały dodatkowo tą niesamowita atmosferę, od samego początku do końca zabawy! Jako, że Wiola jest intruktorka fitness, nie mogliśmy nie zrealizować zdjęć w siłowni:)

 

OBSERWUJ NAS