Janoś

Edyta i Bartek

Miał być piękny, słoneczny dzień  i taki był: pogoda na ślub wymarzona. Goście również wymarzeni, towarzyszyli parze młodej od samego początku, nie dając chwili wytchnienia. Nawet w kościele  ksiądz powiedział, że był to jeden z najpiękniejszych ostatnich ślubów:) Plener również miał być słoneczny, ale taki już nie był: mżyło i było dość zimno. Edyta pytała, czy pogoda jest właściwa, czy nie zepsuje wszystkiego…nie zepsuła 🙂 Inny charakter mają zdjęcia robione w piękną, słoneczną pogodę i inny po prostu w niepogodę, ale jeżeli jest pozytywne nastawienie, nikt tak naprawdę nie czuje różnicy, a jak “wychodzą” zdjęcia?  Zobaczcie sami!

OBSERWUJ NAS